piątek, 3 czerwca 2011

Cepelia

Cepeliowa chustka z frędzlami, drewniane bransoletki, koralowe paznokcie i torba z frędzlami (no dobrze, jakimiś bliżej nieokreślonego kształtu wycinankami) i oto stoi przed Wami dziewczę w stroju ludowym. Ok, ok - poniosło mnie. Ale to przez ten upał :)
Oraz wczoraj naszła mnie niespodziewana ochota na zmianę koloru włosów (kłamię, farbę kupiłam w dzikiej złości BO TAK!). Już w trakcie nakładania doszłam do wniosku, że nie był to dobry pomysł. Dziś rano w świetle dziennym wyglądam jakbym robiła sobie na włosy okłady z ćwikły. Trudno.



Na zdjęciach: chusta - SH, szara tunika - KappAhl, spodnie lniane - Promod, baleriny - New Yorker, torba - boohoo, lakier - Sephora, bransoletki - iloko

10 komentarzy:

Rabbit Hole pisze...

torebka kojarzy mi się z.... sową ;)
śliczne zdj nr 2!

a-good-buy Moja moda pisze...

O! Sowa! Też dobrze :)

Erill pisze...

A mnie sie podoba :) DObrze wygladasz :))) Torebka czadowa :D Ja bardzo lubic takie :D

agakry pisze...

chustka jest fajna. lubię ten trend ale mam już dosyć identycznych chust sprzedawanych już masowo: kwiaty na czarnym albo zielonym tle... ta jest fajna bo trzyma klimat a jest oryginalna :)

Anonimowy pisze...

Uwielbiam Twój styl, szkoda tylko że notki pojawiają się tak rzadko... Czy tunika jest z tego sezonu, czy dawniejsza? Chętnie taką kupię...

Ola

Freta pisze...

Coś w tym jest, bo mnie też z sową :D Czyli pozytywnie.

beata pisze...

e tam, dużej różnicy na włosach nie widać, jest dobrze :)

a-good-buy Moja moda pisze...

Dziękuję za komentarze i odwiedziny :)
Olu - tunika jest przynajmniej sprzed 3 lat.

When the Sun is shining pisze...

bardzo fajny blog :)

Lilaanaa pisze...

bardzo fajna torebka

Obserwatorzy