wtorek, 20 września 2011

Oversize

Mam ten sweter od wielu lat. Zawsze było nam nie po drodze. Kilka razy lądował w walizce razem z innymi ciuchami przeznaczonymi do sprzedania. Przekładałam go z szafy do szafy, zakładałam, kombinowałam i zawsze było coś nie tak. Wygląda na to, że musieliśmy się dotrzeć po prostu :)
Okazuje się że sweter jest świetny zarówno w letnie wieczory, zestawiony z jeansowymi szortami, jak i na początek jesieni.
Ciuchy oversize są świetne :) Duże swetry w które można się opatulić, lub w których można się zgubić :) Męskie, przydługie koszule... A Wy? lubicie oversize?  






Na zdjęciach: sweter - z szafy, spodnie Mango, czapka Scoth&Soda, szal KappAhl (dział męski), bokserka - SH, buty boohoo.com

19 komentarzy:

Emily pisze...

Nie wiem dlaczego tak długo zwlekałaś z tym swetrem, jest super! Ale ja też tak mam że niektóre rzeczy muszą się wyleżeć żebym w końcu zdecydowała je założyć.
Naprawdę super! ;)

Zuza pisze...

Sweter jest obłędny :)!!!

a-good-buy Moja moda pisze...

Bardzo dziękuję :)

Anula pisze...

Sweter jest obłędny! A Ty w tej stylizacji wyglądasz zjawiskowo!!

Julie Marie pisze...

Sweter jest świetny! Niestety często mam podobnie-kupuję coś i przez kilka misięcy nie mogę wymyslić jak go nosić, aż nagle przychodzi olśnienie.

Kocham oversize!

madamegrunge.blogspot.com

martiarti pisze...

sweter jest naprawdę świetny!

Monika pisze...

lubimy, lubimy;) Ostatnio zaopatrzyłam się w modną w tym sezonie panterkową koszule i jest lekko oversize i super:)

Rykoszetka pisze...

I bardzo dobrze, że przeprosiłaś się ze swetrem! :)

erillsstyle pisze...

Lubimy :) Ja się szczególnie w kieckahc takuch specializuje, ale i swetrzyska sa fajne bo sekszownie z ramienia spadaja a to lubie :D A twoj to jest w ogole czadowy. te dziury.. mrrrr :)))

design traveller pisze...

fajna stylizacja :)
świetny przykład, że każdy ciuch można z pomysłem wykorzystać... musi po prostu przyjść na to własciwy czas :)
moja teściowa ostatnio pokazała mi piękną jedwabną bluzkę, jakby z ostatnich pokazów moday... leżała w szafie 30 lat, uwierzysz?

Pola pisze...

Ostatnie zdjecie jest sliczne! w tym kolorze szala bardzo Ci do twarzy.

kasiaczek pisze...

I kto powiedział, że pewnych rzeczy, zalegających w szafie nigdy się nie włoży- wręcz przeciwnie, pewne z nich odkrywa się na nowo.
Tobie udało się to znakomicie:)

CocoNatal pisze...

całkiem fajny, ten sweter!
też tak miewam, ze cos leży bezużyteczne miesiącami i przychodzi dzień w którym dochodzę do wniosku, ż ta rzecz jest super:)
co do rzeczy oversizowych, to oczywiscie ze lubię, są bardzo wygodne:>

LongHairGirl pisze...

Lubię, ale jak wybieram np sweter oversize to już spodnie rurki żeby podkreślić figurę.
Odważne i fajne stylizacje, pozytywnie bardzo.
JA dopiero zaczynam ale zapraszam ;)

http://longhairgirlblog.blogspot.com/

a-good-buy Moja moda pisze...

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za odwiedziny i komentarze :) Nie spodziewałam się, że ten "dziurawiec" wywoła tak wiele pozytywnych emocji :)
Tym bardziej, że w takich luźnych, warstwowych, spadających, drapowanych rzeczach czuję się po prostu dobrze.
Chyba pójdę za ciosem i otworzę pudła z ciuchami zalegające w piwnicy (i na strychu i w pracy w szafie do której nikt nie zagląda, ale ciiiiiii ;)) i znajdę jeszcze coś o czym dawno zapomniałam? :)
Pozdrawiam serdecznie!

roksana-t pisze...

O tak, też mam mnóstwo takich ubrań w szafie. jest jednak cos w nich, że nie potrafię ich oddać, czy wyrzucić. Świetny blog! Zapraszam do mnie ;)

FashionDoll pisze...

Rewelacyjne zdjęcia. Bardzo oryginalne.
Obserwuje:)
i pozdrawiam serdecznie!!!
★ ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★

Natalii pisze...

aaaaale super buty :) sweterek też świetny.

zapraszam do mnie.

bacha-baszka pisze...

Też mam takie rzezcy, których niby nie noszę, ale zdrugiej strony nie mam odwagi się ich pozbywać ;)
A Twój sweterek świetny;)
Super dziury:)

Obserwatorzy