wtorek, 8 listopada 2011

Konkurs! Każda z nas jest gwiazdą!

Dziewczyny! Mam dla Was kolejny rozgrzewający konkurs!
A nagrodą w dzisiejszym konkursie będzie fantastyczny bronzer Anastasia Beverly Hills!


Zapytacie - skąd gwiazda w tytule? Ano stąd, że Anastazja Soare jest stylistką (tzw. brow expert) brwi, a jej klientkami są m.in: Madonna, Jennifer Lopez, Oprah, Selena Gomez, Kim Kardashian i wiele wiele innych.

Z całą ofertą Anastasia Beverly Hills możecie zapoznać się tu: KLIK


Kosmetyki Anastasia Beverly Hills wykorzystywane były do wykonania makijaży na wielu okładkach kolorowych magazynów:




Bardzo ważne jest to, że kosmetyki Anastasia Beverly Hills nie są testowane na zwierzętach!

Co zrobić aby wygrać bronzer?
Można (lecz nie jest to warunek) polubić tego bloga na facebooku: KLIK
Pod tym postem, w komentarzu napiszcie bez jakich 3 kosmetyków nie mogłybyście się obejść i zostawcie swoje imię i inicjał nazwiska, a na adres konkurs@agoodbuy.pl wyślijcie ze swojego maila (na ten adres wyślę informację do zwycięzcy konkursu) swoje imię i pełne nazwisko.
Konkurs potrwa do 16.11.2011 do północy. Zwycięzcę wylosuje generator liczb.

Życzę Wam powodzenia!!!!


36 komentarzy:

Letasha pisze...

Róża P.letasha15@onet.eu
obserwuję

Anonimowy pisze...

Ciężko określić się w trzech kosmetykach,no ale jak mus,to mus;-)
Otóż moją ekstra trójeczką kosmetyków Must have są:
1) Tusz do rzęs - kosmetyk dla mnie niezbędny - poprawia wygląd oczu już po jednym pociągnięciu szczoteczki,oczy nabierają głębi i kobiecego,uwodzicielskiego spojrzenia!
2) Puder lub bronzer - bez nich też nie wyobrażam idealnego makijażu!Pięknie wyrównują koloryt,ujednolicają,nadają cerze idealnego wykończenia,a makijaż wygląda zjawiskowo!
3)Błyszczyk - jest zawsze na moich ustach,podkreśla ich powab,nadaje świeżości całemu makijażu,nawilża usta,pielęgnuje i dba o nie,sprawia,że usta stają się kuszące,pięknie podkreślone,uwydatnione :-)
To właśnie moje super trójeczka do zadań specjalnych,a także kosmetyki,które sprawiają,że czuje się bardzo kobieco,pięknie,seksownie i komfortowo :-)
Z uszanowaniem,
Tatiana D.

ädchen pisze...

Kojarzę tę Anastasię, parę lat temu czytałam na LA timesie , ze propaguje zapuszczanie krzaczorów i produkuje specjalne mazidła do ich zagęszczania jak nam natura poskąpiła:)

Do rzeczy. Właściwie to mogłabym się obejść bez kosmetyków - no dobra, to kokieteria - mój facet marzy po prostu o tym, bym mogła. On nie może zrozumieć, jak to możliwe, że nie mogę żyć bez kremu nawilżającego. W sumie teraz też mi trudno w to uwierzyć, bo w czasach licealnych dawałam sobie bez niego radę i skóra nie wołała wcale "Pićku!", podobnie sprawa ma się z balsamami do ciała, chociaż tutaj akurat mogę się obejść bez nich spokojnie, z lenistwa w sumie, aż do momentu, gdy mi się skóra poskręca od suszy no i woła:)
Nie sprecyzowałaś czy chodzi o kosmetyki do makijażu, czy do pielęgnacji, ale skoro nagroda jest jaka jest, to się domyślam, że bez makijażu, więc zapodam:

1) no i nr jeden to będzie właśnie bronzer/róż, ale bardziej bronzer ostatnimi czasy, bo gorzej jakoś czuję się z różowymi policzkami, odkąd jestem ruda - chyba przypominam sobie w tym układzie ruską babę za bardzo. Bez smug na policzkach zaś czuję się niedorobiona i źle skonstruowana kostno-policzkowo. w dodatku ponoć mam asymetryczną twarz, więc odpowiednie pomazianie pomaga doprowadzić się do w miarę ludzkiego wyglądu, chociaż nie jestem ekspertem. Zimą cierpię, bo z powodu mrozu i ogólnego zarumienienia od niego różnych częsci twarzy, sens używania tego kosmetyku ginie:(

2) otóż zadziwię wszystkich i powiem, że bez tuszu czasem lubię. A tusz do rzęs zwykle jest podstawą. Też długo bez niego nie mogłam, ale ostatnio stwierdziłam, że dobrze wyglądam bez makijażu i czasem udaję ten brak makijażu - trickiem w postaci nie użycia tuszu. A na miejsce 2 wskazuje za to szminka. Szminka nie błyszczyk. Błyszczyków nienawidzę - muchy się do nich lepią, jak jadę rowerem, (do szminki też, ale mniej) poza tym jakoś tak gówniarsko się czuję - chyba u mnie czas błyszczyka minął z wiekiem:)) A kolor szminki ostatnio koniecznie brązowy - to efekt mej fascynacji latami 90. - mogę się ciemnobrązową szminką malować bez lustra, czego czerwoną w życiu nie zaryzykuję, chociaż tak samo ciemna

3. Oryginalna nie będę - podkład. Chyba z przyzwyczajenia bardziej niż z konieczności. Chociaż dzisiaj mam dzień wielkiego bolącego syfa, więc podkład kryjący owego na tyle, by nie ział ogniem doceniam.

pzdr
Ada T.

MarieAntoinette pisze...

Aleksandra N.
1. tusz do rzęs, jako że jestem blondynką i mam jasne rzesy, nie mogę wyjść bez pomalowanych rzęs.

2. podkład w kremie lub puder, chociaż w lecie nie jest to konieczne.

3.błyszczyk albo pomadka nawilżająca, czasem szminka.

imponderabilia pisze...

marissia56@wp.pl

Żaneta B.

1 tusz do rzęs
2 puder
3 pomadka ochronna

Anonimowy pisze...

Najważniejsza Trójka:
1.Czarny,pogrubiający tusz,
2.Podkład,
3.Błyszczyk,
Sylwia P.

Anonimowy pisze...

trzy kosmetyki to troche za mało ale najważniejsze dla mnie to:
1.cień do powiek musowo popielaty
2.tusz do rzęs
3.błyszczek do ust
Maria T.

agnieszkazg pisze...

Zdecydowanie nie mogłabym się obejść bez tuszu do rzęs, czarnej kredki do oczu oraz podkładu matującego :)

Agnieszka I.

Anonimowy pisze...

Moje must have to:
1. Tusz do rzęs - jasne rzesy to moja zmora, wiec zawsze warto miec pod reka :)
2. eye liner - podkreslenia oczu nigdy za wiele, kazda z nas to wie ;)
3. puder w kamieniu - nikt nie chce sie swiecic prawda? :)

Pozdrawiam Aleksandra G.
Lubie to!

paola321 pisze...

Paulina M.

1. tusz do rzęs
2. pomadka do ust
3. lakier do paznokci

Ann130sz pisze...

Ania Sz.
1. tusz do rzęs
2. pomadka ochronna
3. błyszczyk

Anonimowy pisze...

3 kosmetyki, które zawsze mam przy sobie to:
1) Tusz do rzęs ( jest niezbędny:))
2) Eyeliner...oraz
3)Pomadka ochronna do ust:)

Ewelina G.

Anonimowy pisze...

U mnie sprawa jest bardzo klarowna, ponieważ na co dzień nie maluję się bardzo znacznie:
1. tusz do rzęs, niestety gdy nie są pomalowane, nie istnieją, są tak jasne ;(
2. puder/ latem sam róż lub bronzer
3. eyeliner, ale też nie zawsze ;)
Katarzyna L.

Anonimowy pisze...

Właściwie stosuję tylko te trzy rzeczy w codziennym makijażu, więc wybor jest prosty :)
1.tusz do rzęs
2.Puder
3.ochronna pomadka
Aleksandra D.

Anonimowy pisze...

Dominika P.
Dla mnie Święta Trójca - niezmieniana i niepodważalna:
1 - Podkład, czyli tzw, fałndejszyn
2. Tusz do rzęs - byleby nie uczulał
3. Ostatnie miejsce dla cienia do oczów
To tyle!

Anonimowy pisze...

1)tusz do rzęs
2)podkład
3pomadka ochrona, ewentualnie wazelina albo cokolwiek ochronnego do ust :

Agata K.

AniaAnka25 pisze...

Ania W.
anija20@gmail.com
1.Podkład
2.Puder
3.pomadka/błyszczyk

Anonimowy pisze...

Cóż nie wyobrażam sobie nie mieć 1- podkładu, 2. czarnego elinera, 3. tusz do rzęs
Paulina Ż.

Anonimowy pisze...

1.błyszczyk!
2.puder,bronzer!
3. tyle:D Oo zaskoczę,ale nie mam 3.
Nie mogłabym się obejść tylko bez błyszczyka i bronzera. Nie jestem chyba jeszcze,aż tak straszna?

Kasia U.

zakochanawariatka18@wp.pl

Madelaine pisze...

Obowiązkowym kosmetykiem dla mnie jest tusz do rzęs, róż bądź brązer(bardziej skłaniam się ku bronzerowi) i błyszczyk:)

Magdalena K.

Anonimowy pisze...

Dzień dobry!:) no więc do rzeczy;

1.Podkład/fluid rozpoczyna, wie o tym każda dziewczyna,on zakryje niedoskonałości i na pewno doda śmiałości!:)
2. Tusz do rzęs zdecydowanie,bez niego to nie malowanie,a że rzęski jasne mam,to tusz czarny polecam:)
3.Błyszczyk skromny albo szminka i wesoła jest dziewczynka,ma już całuśne usteczka,może się tylko przydać chusteczka;)


Pozdrawiam
Agnieszka N.

Anonimowy pisze...

Mój numer jeden to podkład-niestety nie jestem posiadaczką nieskazitelnej cery
Po drugie bronzer lub róż-z tych samych powodów
Po trzecie-elegancka woda toaletowa lub perfumowana. Do tego dojrzałam około trzydziestki. Taki ze mnie wolnorozwojowiec :)

Dorota G.

Alicja K pisze...

Koniecznymi w mojej kosmetyczce są:

1.Tusz do rzęs
2.Puder
3.Eyeliner czarny w pędzelku

Anonimowy pisze...

1. Pomadka ochronna lub błyszczyk
2. Tusz do rzęs
3. Czasami podkład

Anna G.

Anonimowy pisze...

Aleksandra K

Moja złota trójka to :
1.Podkład
2.Tusz do rzęs
3.Szminka

Anonimowy pisze...

Moje must have:
1. czarny tusz do rzęs (obowiązkowo codziennie)
2. podkład (w razie problemów z cerą, sińców pod oczami itd...)
3. błyszczyk ewentualnie szminka pielęgnacyjna
Pozdrawiam, betti, Ewa P.

Anonimowy pisze...

1) Czarny tusz do rzęs
2) Czarna konturówka do oczu
3) Błyszczyk

Katarzyna G.

Joanna pisze...

1. Puder
2. Tusz do rzęs
3. Błyszczyk
Joanna G

Anonimowy pisze...

1. Błyszczyk
2. tusz do rzęs
3. puder
Jagoda P

Anonimowy pisze...

1. Tusz do rzęs
2. fluid
3. cień do powiek

Renata M.

Anonimowy pisze...

1.IvesSaintLaurent Touche Eclat 2- rozświetlacz do twarzy i cieni pod oczami
2. tusz do rzęs maybelinne
3.puder True Match Minerals

Dominika O.

Anonimowy pisze...

1.PODKŁAD !!!
2.Puder ; )
3. I oczywiście niezawodny tusz !

Klaudia A

Anonimowy pisze...

a tylko kolorowe sie liczą?
przyjmuję takie założenie...

no więc lista rzeczy które muszę mieć zawsze aby wiedzieć, ze mogę ich użyć kiedy czuje nagłą potrzebę upiększenia się :)

1. podkład
2. kredka czarna
3. cienie do powiek

(no wiem, wiem, mało wyrafinowane)

Monika Z.

Style By Ann pisze...

1) korektor
2) tusz do rzęs
3) róż
:)

Anna P. :)

Anonimowy pisze...

podkład
tusz do rzęs
czerwona szminka

Natalia B.

Destiny pisze...

1) Tusz do rzęs - zdecydowanie.
2) Podkład
3) Brąz/ Róż do policzków
Beata G.

Obserwatorzy